odstosunkuj się , delikatnie mówiąc, i zacznij jakąś kurację na nogi, bo na twój czerep jest już zdecydowanie za pózno.
Jesteś tak żałosny, jak twój babski opis...
musisz gdzieś leczyć swoje kompleksy, a widząc to, co piszesz, masz ich tyle,że ci sie przelewa,ale mam dla ciebie rade, "wspanialy kendoko" (SIC), wylewaj je za swoja burte, a nasz stateczek zostaw bez twych pomiocin..